Bądźmy intymni: jak „odetchnąć zmianą, którą chcesz zobaczyć” z Jamie Price i Saszą Lohrey

Oddychaj zmianą, którą chcesz zobaczyć. Twój oddech jest świetnym barometrem tego, jak się czujesz, i możesz faktycznie użyć swojego oddechu, aby wpłynąć na to, jak się czujesz. Więc jeśli chcesz poczuć więcej miłości do siebie, praca z oddechem to świetne miejsce na rozpoczęcie. „Nawet oddychanie” jest techniką, która podkreśla postawę życzliwości i zrozumienia przy każdym wdechu i wydechu.

W ramach mojej serii o „Łączeniu się ze sobą, aby żyć z lepszymi relacjami” miałem przyjemność przeprowadzić wywiad z Jamie Price. Jamie spędził ostatnie 18 lat rozwijając program uważności i medytacji oraz prowadząc warsztaty dla dzieci z centrum miasta i młodych dorosłych. Stworzyła oryginalną aplikację Stop, Breathe & Think dla wszystkich grup wiekowych oraz Stop, Breathe & Think Kids dla dzieci w wieku 5–10 lat. W największym badaniu aplikacji do medytacji użytkownicy Stop, Breathe & Think wykazali 46% spadek uczuć lękowych. Stop, Breathe & Think zdobyło 2 nagrody People's Voice Webby dla najlepszej aplikacji na zdrowie, a także zostało zaprezentowane w Today Show, Cosmopolitan Magazine i Parent Magazine, by wymienić tylko kilka.

Dziękujemy bardzo za dołączenie do nas! Bądźmy intymni! Z przyjemnością zacznę od poproszenia Cię o przekazanie historii, która zaprowadziła Cię na tę konkretną ścieżkę kariery.

Cierpiałem z powodu objawów fizycznych z powodu ekstremalnego stresu, a moje życie zmieniło się na zawsze, gdy zapoznałem się z praktyką uważności. Znalazłem sposoby na ograniczenie lęku, odnosząc się do siebie i innych ludzi z większą życzliwością i cierpliwością, cechami, które moglibyście właściwie rozwijać poprzez medytację. Pomogło tak bardzo, że chciałem podzielić się tym, czego się nauczyłem, tworząc narzędzia pomagające innym przezwyciężyć trudności psychiczne i emocjonalne.

Czy pracujesz teraz nad jakimś ekscytującym nowym projektem? Jak masz nadzieję, że mogą pomóc ludziom na drodze do zrozumienia i lepszego samopoczucia w ich związkach?

Jestem! W ramach naszego członkostwa premium wprowadzamy zupełnie nowy sposób koncentrowania się na określonych obszarach twojego zdrowia psychicznego, zwanych podróżami. Są to programy eksperckie, oferujące codzienne ćwiczenia i samorodki wiedzy, które pomagają rozwiązywać problemy, które najbardziej stoją przed ludźmi. Zaczynamy od stresu i niepokoju, które są najbardziej wybranymi emocjami w naszej aplikacji. The Curb Your Stress and Worry Journey to ponad 30 dni dostosowanych działań dostarczanych do pliku danych w aplikacji.

Trudne może być autentyczne nawiązywanie kontaktów z ludźmi, gdy czujesz się zestresowany lub niespokojny, czy to w związku z bliskim przyjacielem, współpracownikiem, romantycznym partnerem, członkiem rodziny, a nawet z samym sobą. Integracja dostępnych praktyk, które mogą pomóc ci się z tym pogodzić, może poprawić twoje perspektywy i otworzyć drzwi do bardziej pozytywnych relacji.

Czy masz osobistą historię, którą możesz podzielić się z naszymi czytelnikami na temat swoich zmagań lub sukcesów podczas podróży do samozrozumienia i miłości? Czy był kiedyś punkt zwrotny, który wywołał zmianę w odniesieniu do twoich uczuć akceptacji siebie?

Pochodzę z bardzo wspierającej rodziny, ale z tym wynikają również bardzo silne opinie na temat tego, co powinienem zrobić z moim życiem. Spędziłem wiele lat próbując spełnić te oczekiwania. Problem polegał na tym, że chociaż wydawało mi się, że mam wszystko, czego mogłem chcieć z materialnej perspektywy, po prostu nie byłem szczęśliwy. Zawsze czułem, że coś jest ze mną nie tak. Pracowałem w banku inwestycyjnym w Nowym Jorku, całkowicie zestresowany i cierpiący fizycznie i emocjonalnie. W końcu dotarło do mnie, że pod koniec mojego życia będę żałować lub radować się z życiowych wyborów, nikt inny. Od tego momentu postanowiłem wziąć na siebie pełną odpowiedzialność i objąć to, kim naprawdę byłem, a nie to, co chcieli inni ludzie.

Według ostatnich badań cytowanych w Cosmopolitan w Stanach Zjednoczonych tylko około 28 procent mężczyzn i 26 procent kobiet jest „bardzo zadowolonych ze swojego wyglądu”. Czy możesz powiedzieć o tym, jakie mogą być niektóre z przyczyn, a także o konsekwencjach ?

Myślę, że ma to coś wspólnego z historycznym brakiem różnorodności i różnorodności kształtów i rozmiarów reprezentowanych w modzie głównego nurtu, telewizji i filmach. Jest coraz lepiej, ale wciąż dominują obrazy, które powinniśmy dostosować do tego, czego większość ludzi po prostu nie robi. Sytuacja pogorszyła się, przewijając na przykład doskonale wyselekcjonowane konta na Instagramie i popełniając błąd, uważając, że to cały obraz. Napędza ostry wewnętrzny głos, który ciągle mówi, że nie mierzymy. Ludzie zaczynają być bardziej bezbronni i szczerzy w swoich zmaganiach. To wspaniale! Jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że zasadniczo wszyscy jesteśmy na tej samej łodzi, będziemy dla siebie mniej wymagający.

Choć może to być kiepskie, aby naprawdę zrozumieć i „pokochać siebie”, możesz podzielić się z naszymi czytelnikami kilkoma powodami, dla których jest to tak ważne?

Czasami jest bardziej oczywiste, że traktowanie innych z miłującą dobrocią i współczuciem jest dobrą rzeczą, ale nie jest tak oczywiste, że traktowanie siebie z taką samą troską i uwagą jest równie ważne. Wyobraź sobie, jak różne byłoby twoje codzienne życie, gdybyś był cierpliwy, używał łagodnego i łagodnego języka, kiedy rozmawiałeś ze sobą, i miałeś czas na aktywne uspokojenie się, gdy coś poszło nie tak. Jeśli możesz to zrobić, pomoże ci poczuć się mniej zestresowanym i bardziej odpornym. Badania pokazują, że ten rodzaj miłości do siebie i współczucia wiąże się ze zmniejszeniem wielu sposobów odczuwania niepokoju, takich jak lęk, depresja lub wstyd, i może zwiększyć wiele sposobów odczuwania dobrego samopoczucia, takich jak optymizm, łączność i jaźń -pewność siebie. Ta podstawa zaufania, odporności i optymizmu pomoże stworzyć znacznie lepsze relacje.

Jak myślisz, dlaczego ludzie pozostają w przeciętnych związkach? Jakich rad udzieliłbyś naszym czytelnikom w tej sprawie?

Może dotyczyć wygody, lenistwa, zwątpienia lub wszystkich powyższych. Najważniejszą radą, jaką mogę udzielić, jest uznanie, że wszystko jest w porządku, tak jak jest. To prawda, a nie tylko coś, co ludzie mówią, abyś poczuł się lepiej. Szczęście jest nastrojem, który tworzysz dla siebie. Nikt inny nie może tego dla ciebie zrobić. Jeśli potrafisz ogarnąć swoje życie przygodą, pełną wzlotów i upadków, a ostatecznie odkrywania siebie, nie będziesz miał czasu na mierne relacje.

Kiedy mówię o miłości własnej i zrozumieniu, niekoniecznie mam na myśli ślepą miłość i akceptowanie siebie takimi, jakimi jesteśmy. Wielokrotnie samoświadomość wymaga od nas refleksji i zadawania sobie trudnych pytań, aby zdać sobie sprawę, gdzie musimy dokonać zmian w sobie, aby były lepsze nie tylko dla nas samych, ale i dla naszych relacji. Jakie są niektóre z tych trudnych pytań, które przecinają bezpieczną przestrzeń komfortu, którą chcielibyśmy zachować, na którą nasi czytelnicy mogą chcieć zadać sobie pytanie? Czy możesz podać przykład czasu, który musiałeś przemyśleć i zrozumieć, jak trzeba wprowadzić zmiany?

Jeśli chodzi o trudności w związkach, tak łatwo jest wskazać palcem na drugą osobę, gdy sprawy nie są takie, jak chcesz. To właściwie mój silny nawyk i mam skłonność do zniecierpliwienia i osądzania. Pewnego dnia wyrażałem frustrację wobec męża i mogłem zobaczyć, jak moja córka (która nie miała nawet 2 lat) zamyka się. Czułem się okropnie - to była prawdziwa pobudka. Wykorzystałem tę okazję do głębokiej refleksji: czy to był mój wzór w poprzednich związkach? Jak to wpływa na mojego męża, córkę i mnie? Czy tworzy to poczucie radosnego domu, którego tak bardzo pragnę ofiarować mojej córce, gdy dorośnie? Od tego momentu postanowiłem nie dać się ponieść tej agresywnej, sfrustrowanej energii, kiedy się pojawiła, ale pozwolić jej osiąść i wybrać dobroć.

Tak wielu tak naprawdę nie wie, jak być samemu lub się tego boi. Jak ważne jest dla nas posiadanie i ćwiczenie tej zdolności, aby naprawdę być ze sobą i być samemu (dosłownie lub metaforycznie)?

Myślę, że bardzo trudno jest czuć się solidnym i uziemionym, chyba że masz spokój z byciem samemu. W przeciwnym razie jesteś zasadniczo zdany na czas i uwagę innych ludzi, a ostatecznie na ich walidację - rzeczy, nad którymi tak naprawdę nie masz dużej kontroli. Był czas, kiedy samotność sprawiałaby, że czułam się niespokojna. Będzie to dokuczliwe uczucie, że coś jest ze mną nie tak i że czegoś mi brakuje. Odłożenie czasu na codzienną praktykę medytacyjną zmieniło wszystko. Zacząłem od kilku minut i stamtąd dorastałem. Daje ci czas, aby się nie ruszać. Wszystkie emocje, które mogą cię poruszyć i utrudniają samodzielne osiedlenie się w naturalny sposób.

W jaki sposób osiągnięcie pewnego poziomu samozrozumienia i miłości własnej wpływa na twoją zdolność do łączenia się i pogłębiania relacji z innymi?

Pomaga budować empatię, czyli umiejętność „odczuwania” innej osoby. Gdy jesteś w zgodzie ze sobą, łatwiej jest rozpoznać, czego doświadczają inni ludzie, i odnosić się do tego osobiście. To absolutnie pogłębi twoje relacje.

Co według własnego doświadczenia powinno zrobić a) osoby i b) społeczeństwo, aby pomóc ludziom lepiej zrozumieć siebie i zaakceptować siebie?

# 1: Dąż do spokoju, a nie doskonałości. Nie ma ideału. Spokój ducha wygląda inaczej dla każdego, ale istnieje wiele badań, które pokazują, że bycie miłym (dla siebie i innych ludzi) jest bardzo skutecznym sposobem na osiągnięcie tego.

Jakie są 5 strategii, które wdrażasz w celu utrzymania połączenia i miłości do siebie, z których nasi czytelnicy mogą się uczyć? Czy możesz podać historię lub przykład dla każdego?

Krok 1. Uściskaj się z miłością i akceptacją.

Istnieje wielka praktyka zwana „ręką do serca”, która pomoże ukoić trudne emocje i uwolnić oksytocynę („hormon miłosny”), aby rozbudzić twoją miłość do siebie. To całkiem proste:

  • Połóż rękę na sercu.
  • Pozwól, aby twój oddech był naturalny i zrelaksowany, gdy poczujesz wzrost i opadanie klatki piersiowej przy każdym wdechu i wydechu.
  • Zwróć uwagę na odczucia. Możesz poczuć ciepło lub bicie serca.
  • Cokolwiek czujesz, traktuj to z poczuciem dobroci i zrozumienia.
  • Trzymaj się tych uczuć tak długo, jak chcesz.

Krok 2. Puść historię „biada mnie”.

Jak często wpadasz w pułapkę myślenia „Byłbym szczęśliwy, gdybym tylko {wypełnił puste pole”) lub „Wszystko byłoby o wiele lepsze, gdyby ...”? Te myśli są jak nasiona, a jeśli będziemy je dalej podlewać, rozkwitną w przekonania. Zamiast pozostać uwikłanym w dramat tego dialogu, wybierz go, a otworzysz zupełnie nowe możliwości. Na początku puszczenie naszych myśli może być trudne, ale ta medytacja o nazwie „Opuść historię” pomoże:

  • Przypomnij sobie myśl lub sytuację w swoim życiu, która jest trudna. Może się zdarzyć, że gdy zaczniesz o tym myśleć, trudno ci to wymyślić, np. „Dlaczego mi się to przytrafia ?!”
  • Zwróć uwagę na pojawiające się emocje. Cokolwiek czujesz, spróbuj to nazwać. Może powiedz sobie coś takiego: „Och tak, to jest frustracja”. Lub „Ach, to jest smutek”.
  • Sprawdź, czy możesz to opisać. Czy to ma kolor? Lub kształt, czy rozmiar? Gdzie to czujesz w swoim ciele? Czy ma temperaturę lub teksturę?
  • Cokolwiek przeżywasz, czy możesz pozwolić, aby istniało bez prób naprawy lub zmiany?
  • Zwróć uwagę na opowiadaną sobie historię i sprawdź, czy możesz to po prostu upuścić.
  • Staraj się pozostać przy swoim doświadczeniu tak, jak jest, bez podążania za impulsem, aby coś zmienić lub naprawić.
  • Zauważ jakikolwiek impuls, by ponownie podnieść fabułę i sprawdź, czy możesz po prostu na to pozwolić.
  • Zmiękcz i zrelaksuj ciało, gdy oddychasz.
  • Doświadcz energii emocji i przepuść ją, sprawdzając, czy rozproszy się sama.

Krok 3. Oddychaj zmianą, którą chcesz zobaczyć.

Twój oddech jest świetnym barometrem tego, jak się czujesz, i możesz faktycznie użyć swojego oddechu, aby wpłynąć na to, jak się czujesz. Więc jeśli chcesz poczuć więcej miłości do siebie, praca z oddechem to świetne miejsce na rozpoczęcie. „Nawet oddychanie” jest techniką, która podkreśla postawę życzliwości i zrozumienia przy każdym wdechu i wydechu.

  • Połóż dłoń na sercu i zauważ tam odczucia. Cokolwiek czujesz, traktuj to z poczuciem życzliwości i akceptacji.
  • W trakcie oddychania spraw, aby wdech miał taką samą długość jak wydech. Na przykład, jeśli wdychasz dla liczby 3, wydychaj dla liczby 3.
  • Niech twój ton będzie miły i przyjazny, gdy liczysz w swoim umyśle. Pozwól, aby z każdym oddechem rosło uczucie życzliwości.
  • Zmniejsz napięcie w ciele podczas wdechu i wydechu.
  • Przy każdym wydechu wyobraź sobie, że uczucie życzliwości i akceptacji wypełnia całe twoje ciało: każdą przestrzeń, każdą komórkę.
  • A teraz poczujcie, jak poczucie życzliwości i akceptacji rozszerza się, aby wypełnić pokój, i dalej, aby wypełnić całe miasto, nawet cały świat - nieskończenie poszerzając poczucie życzliwości i akceptacji z każdym oddechem.

Krok 4. Uzupełnij swoje serce medytacją życzliwości.

Łatwo zapomnieć, że jesteśmy godni miłości od nas samych i innych. Ta medytacja „Kochająca życzliwość” pozwala ci wysyłać i otrzymywać miłość, kiedy tylko najbardziej jej potrzebujesz.

  • Zacznij od wizualizacji siebie siedzącej przed tobą; to prawie tak, jakbyś patrzył w lustro. Pozwól swojemu sercu otworzyć się na siebie, czując połączenie.
  • Powtórz teraz powoli jakieś miłe frazy, wyobrażając sobie, że odbiera je twój obraz. Na przykład: „Obym był szczęśliwy i wyluzowany”. „Obyś był bezpieczny i wolny od krzywdy”. „Oby był spokojny i wolny od cierpienia”.
  • Jeśli czujesz się zainspirowany, dodaj wszystko, co chcesz do siebie wysłać.
  • Teraz wyobraź sobie kogoś w swoim umyśle, na kim bardzo ci zależy, kogoś, dla kogo uczucie miłości i życzliwości przychodzi łatwo.
  • Tak jak poprzednio, wyobraź sobie ich i naprawdę spróbuj namalować ich zdjęcie. Niech wasze serce otworzy się na nich, czując więź.
  • Powtórz te frazy, wyobrażając sobie, że osoba, przed którą siedzisz, je otrzymuje. Na przykład: „Obyś był szczęśliwy i wyluzowany”. „Obyś był bezpieczny i zdrowy.” „Obyś był spokojny i wolny od cierpienia”.

Krok 5. Niech płynie ta miłość.

Spędzaj jak najwięcej czasu z ludźmi, których lubisz (rodziną, przyjaciółmi itp.) I daj im znać, jak bardzo ich doceniasz. Życzliwość i uznanie sprzyjają silnemu powiązaniu społecznemu, które wzmacnia układ odpornościowy i zmniejsza stres.

Jakie są twoje ulubione książki, podcasty lub zasoby na temat psychologii, intymności lub relacji? Co kochasz w każdym z nich i jak się z tobą rezonuje?

Podstępny psycholog Podcast: Jest bardzo prosta i oferuje praktyczne porady na temat typowych i trudnych wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym.

Kochając życzliwość, autor: Tulku Thondup: Tulku Thondup jest odwiedzającym uczonym na Harvardzie i mistrzem medytacji. Jest jednym z najłagodniejszych, życzliwych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Ta książka opisuje tradycyjną praktykę buddyjskiej miłości, która jest jak balsam dla duszy.

Greater Good Science Center: Świetny zasób internetowy do najnowszych nauk i najlepszych praktyk związanych ze wzmacnianiem wdzięczności, życzliwości i budowaniem silnych relacji.

Jesteś osobą o wielkim wpływie. Gdybyś mógł zainspirować ruch, który przyniósłby najwięcej dobra jak największej liczbie ludzi, co by to było? Może zainspirujemy naszych czytelników do uruchomienia…

Zdecydowanie byłby to ruch „Pokój, nie Idealny”. Nacisk na bycie idealnym, porównywanie się z innymi, próby podążania za obrazem życia, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jest szkodliwe. To podsyca tyle stresu i niepokoju, i myślę, że wiąże się to ze wzrostem liczby samobójstw. Istnieje błędne przekonanie, zwłaszcza wśród młodszych ludzi, że jeśli popełnisz jeden błąd, twoje życie się skończy. Więc tak, zróbcie swoje życie, szukając spokoju i pomagając innym, a nie dążąc do perfekcji.

Czy możesz podać nam swoją ulubioną „Cytat z lekcji życia”, za pomocą którego się prowadzisz?

„Jeśli chcesz, aby inni byli szczęśliwi, bądź miły. Jeśli chcesz być szczęśliwy, bądź miły. ”Myślę, że HH Dalajlama tak powiedział.

Życzliwość to niesamowicie potężna energia, która promieniuje od wewnątrz i może przeprowadzić cię przez każdą sytuację, szczególnie trudną i bolesną.

Czy możesz opowiedzieć, jak to miało dla ciebie znaczenie w twoim życiu i jak nasi czytelnicy mogą nauczyć się z tego żyć w swoim życiu?

Kiedyś myślałem, że robienie czegokolwiek, by dbać o własne interesy, było drogą do szczęścia, ale tak naprawdę nigdy nie przyniosło trwałych rezultatów. Zawsze czułem to niejasne poczucie niezadowolenia. Kiedy zamiast tego przeniosłem się na priorytetowe traktowanie dobroci i opieki nad innymi ludźmi, dowiedziałem się, że „uprzejmość” nie była czymś, czym albo byłeś, albo nie, ale że naprawdę możesz to kultywować i zmieniło to moje skupienie. Istnieje kilka naprawdę prostych sposobów na wdrożenie tego w moim codziennym życiu. Czasami jestem w tym lepszy niż inni, jak poświadczy mój mąż.

Zaplanuję o jedną rzecz mniej:

Kiedy biegam dookoła, próbując dostać się do biura lub na spotkanie na czas lub próbując załatwić 25 spraw w krótkim czasie, łatwo denerwować się z ludźmi, ponieważ wydają się być „na mojej drodze”. Zacząłem planować jedną rzecz mniej każdego dnia. Korzystam z tej dodatkowej przestrzeni, aby tworzyć bardziej pozytywne połączenia. Może to być proste, jak próba przywitania się z kimś, kogo mijam na ulicy. Staram się być życzliwym kierowcą. Kiedy ktoś robi dla mnie coś miłego, potwierdzam to i dziękuję. Zmienia cały mój dzień. Jestem mniej spieszony, a to pozwala mi bardziej zwracać uwagę na męża i dziecko, zanim pójdę na ten dzień.

Przed spotkaniem lub rozmową:

Staram się podejść do interakcji z większą życzliwością i zrozumieniem. Przed rozmową często robię tę krótką praktykę, w której przypominam sobie osobę lub grupę osób, z którymi mam zamiar wchodzić w interakcje.

  • Spróbuję wymyślić kilka rzeczy, które mogą być ze sobą wspólne, a następnie w duchu powiedzieć sobie: „Są tacy jak ja”. Na przykład: „Tak jak ja, chcą być szczęśliwi i mieć pozytywne doświadczenia. ”
  • Gdy pomyślę o kilku wspólnych cechach, wezmę trzy głębokie oddechy, a przy pierwszej życzę sobie szczęścia. Coś w stylu: „Obym był silny i zdrowy, a także mieć pozytywne doświadczenia i szczęście”. Drugim oddechem życzę szczęścia osobie, z którą wkrótce będę wchodził w interakcje. Coś w stylu „Oby byli spokojni, bezpieczni i zadowoleni, a także mieli pozytywne doświadczenia i szczęście”. I po trzecim oddechu się uśmiechnę. To jest naprawdę skuteczny reset.

Dziękuję bardzo za poświęcony czas i inspirujące spostrzeżenia!

O autorze:

Sasza Lohrey jest założycielem i dyrektorem generalnym BBXX, cyfrowej platformy zapewniającej intymność i dobre samopoczucie. Prowadzi także podcast BBXX „Let's Intimate!”, W którym prowadzone są prowokacyjne i zabawne rozmowy z ekspertami w celu zakwestionowania sposobu, w jaki nasza kultura warunkuje nas do rozmowy o seksie, intymności i zdrowych relacjach. BBXX został stworzony, aby pomóc ludziom lepiej zrozumieć siebie, dzięki czemu mogą oni tworzyć głębsze i bardziej satysfakcjonujące relacje z innymi. Sasza jest byłym sportowcem D1, posiadającym doświadczenie w psychologii i mediach cyfrowych. Jest członkiem kolektywu Women of Sex Tech, społeczności mentorów Dreamers and Doers oraz stałym felietonistą kilku publikacji internetowych. Pierwotnie z Bay Area, Sasza założył BBXX podczas programu przedsiębiorczości Stanford w Santiago w Chile. Dowiedz się więcej na naszej stronie i słuchaj więcej wywiadów z ekspertami w naszym najwyżej ocenianym podcastu!